kslegion.waw.pl
  • arrow-right
  • CrossFitarrow-right
  • Fran CrossFit: Opanuj legendę! Technika, czasy, skalowanie

Fran CrossFit: Opanuj legendę! Technika, czasy, skalowanie

Józef Sadowski

Józef Sadowski

|

14 września 2025

Fran CrossFit: Opanuj legendę! Technika, czasy, skalowanie

Spis treści

„Fran” to jeden z najbardziej ikonicznych i fundamentalnych treningów benchmarkowych w CrossFicie. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z tym sportem, z pewnością prędzej czy później usłyszysz o tym WOD-zie (Workout Of the Day). Warto więc zapoznać się z jego strukturą, ćwiczeniami, opcjami skalowania oraz strategiami, aby podejść do niego świadomie i efektywnie, niezależnie od Twojego poziomu zaawansowania.

Fran CrossFit ikoniczny trening, struktura, ćwiczenia i skalowanie dla każdego

  • "Fran" to jeden z najbardziej znanych treningów benchmarkowych w CrossFicie, służący do oceny kondycji, siły i mocy.
  • Trening składa się z trzech rund thrusterów i podciągnięć na drążku, wykonywanych w schemacie powtórzeń 21-15-9 na czas.
  • Standardowe obciążenie (RX) dla thrusterów wynosi 43 kg dla mężczyzn i 29 kg dla kobiet.
  • Kluczowe ćwiczenia to thruster (połączenie przysiadu ze sztangą i wyciskania nad głowę) oraz podciąganie (z dopuszczalnymi technikami kipping lub butterfly).
  • Skalowanie jest niezbędne dla początkujących, obejmując zmniejszenie obciążenia sztangi lub modyfikacje podciągnięć (np. gumy oporowe, podciąganie australijskie).
  • Dobre czasy wahają się od 7-10 minut dla początkujących do poniżej 3 minut dla elity.

CrossFit Fran workout diagram

Fran dlaczego ten krótki trening stał się legendą CrossFitu?

W świecie CrossFitu istnieją treningi, które zyskują status legendy, stając się punktem odniesienia dla całej społeczności. „Fran” jest bez wątpienia jednym z nich. To nie tylko zestaw ćwiczeń, ale prawdziwy sprawdzian charakteru i kondycji, który każdy crossfiter powinien choć raz w życiu wykonać. Jego ikoniczny status wynika z połączenia prostoty założeń z brutalną intensywnością, która potrafi zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych zawodników. Kiedy słyszę o „Fran”, od razu wiem, że będzie to krótka, ale niezwykle wymagająca walka z samym sobą.

Więcej niż WOD: Rola "Fran" jako uniwersalnego testu sprawności

Dla mnie „Fran” to coś więcej niż kolejny WOD. To uniwersalny test, który w zaledwie kilka minut potrafi ocenić Twoją kondycję, siłę i moc. Jest jak sprinterski bieg na 100 metrów w lekkoatletyce krótki, dynamiczny i wymagający maksymalnego wysiłku. Dzięki swojej standaryzacji, „Fran” pozwala nam mierzyć postępy w czasie i porównywać wyniki z innymi w społeczności CrossFit, co jest niezwykle motywujące. To właśnie dlatego tak często wracamy do tego benchmarku, by sprawdzić, jak daleko zaszliśmy.

Prostota, która zwodzi co sprawia, że "Fran" jest tak wymagający?

Na pierwszy rzut oka „Fran” wydaje się prosty: tylko dwa ćwiczenia, schemat 21-15-9. Nic bardziej mylnego! Ta prostota jest zwodnicza. Połączenie thrusterów, które angażują całe ciało, z podciągnięciami, które testują siłę górnych partii i wytrzymałość chwytu, w tak krótkim czasie, sprawia, że jest to ekstremalnie intensywny trening. Właśnie ta synergia ruchów i konieczność wykonania ich w jak najkrótszym czasie prowadzi do szybkiego narastania zmęczenia, które często określamy mianem „Fran Lung”. To prawdziwy test Twojej wytrzymałości mięśniowej i wydolności oddechowej.

Anatomia Fran co dokładnie musisz zrobić?

Aby podejść do „Fran” świadomie, musisz dokładnie zrozumieć jego strukturę. To klucz do sukcesu i do uniknięcia niepotrzebnych błędów. Pamiętaj, że w CrossFicie liczy się nie tylko siła, ale i strategia.

Trening „Fran” jest wykonywany na czas (for time) i składa się z następującej sekwencji:

  • 21 thrusterów
  • 21 podciągnięć na drążku (pull-ups)
  • 15 thrusterów
  • 15 podciągnięć na drążku (pull-ups)
  • 9 thrusterów
  • 9 podciągnięć na drążku (pull-ups)

Twoim zadaniem jest ukończenie wszystkich powtórzeń w każdej rundzie, a następnie przejście do kolejnej, aż do wykonania ostatniego podciągnięcia. Stoper zatrzymuje się w momencie zakończenia ostatniego powtórzenia.

Schemat 21-15-9: Jak rozumieć strukturę treningu?

Schemat 21-15-9 jest charakterystyczny dla wielu benchmarkowych WOD-ów w CrossFicie i oznacza, że wykonujesz trzy rundy, w których liczba powtórzeń maleje. W przypadku „Fran” wygląda to tak:

  1. Runda 1: 21 thrusterów, a zaraz po nich 21 podciągnięć.
  2. Runda 2: 15 thrusterów, a zaraz po nich 15 podciągnięć.
  3. Runda 3: 9 thrusterów, a zaraz po nich 9 podciągnięć.

Celem jest ukończenie wszystkich 45 thrusterów i 45 podciągnięć w jak najkrótszym czasie. Ta malejąca liczba powtórzeń sprawia, że masz wrażenie, iż trening staje się łatwiejszy w miarę upływu czasu, jednak zmęczenie narasta, a ostatnia runda, choć najkrótsza, często bywa najbardziej bolesna.

Oficjalne obciążenia (RX): Ile kilogramów na sztandze dla mężczyzn i kobiet?

Kiedy mówimy o „Fran” w wersji RX (as prescribed), mamy na myśli wykonanie treningu z oficjalnymi, standardowymi obciążeniami. Są to ciężary dla zaawansowanych sportowców, którzy opanowali technikę obu ćwiczeń. Jeśli jesteś początkujący, nie martw się skalowanie jest Twoim przyjacielem, ale o tym później.

Płeć Obciążenie RX (kg)
Mężczyźni 43 kg (95 funtów)
Kobiety 29 kg (65 funtów)

CrossFit thruster technique

Kluczowe ruchy pod lupą jak poprawnie wykonać ćwiczenia?

Prawidłowa technika wykonania thrusterów i podciągnięć jest absolutnie fundamentalna. Nie tylko dla Twojego bezpieczeństwa, ale także dla efektywności treningu i możliwości osiągnięcia dobrego czasu. Bez solidnych podstaw technicznych, nawet najsilniejszy zawodnik szybko się zmęczy i narazi na kontuzje. Zawsze powtarzam moim podopiecznym: najpierw technika, potem intensywność.

Thruster serce treningu: Technika krok po kroku

Thruster to złożony ruch, który jest prawdziwym sercem „Fran”. Łączy w sobie przysiad przedni (front squat) z dynamicznym wyciśnięciem sztangi nad głowę (push press). Angażuje praktycznie wszystkie mięśnie ciała: nogi, pośladki, brzuch, plecy, ramiona. Kluczem do efektywnego thrusterowania jest płynność przejścia z fazy przysiadu do wyciskania, wykorzystując pęd generowany przez biodra. To właśnie ten pęd pozwala oszczędzić energię ramion i wykonać więcej powtórzeń.

Od przysiadu do wyciskania: Jak połączyć ruch w płynną całość?

Wykonanie płynnego thruster to sztuka, którą warto opanować. Zaczynamy od sztangi w pozycji front rack (na barkach, łokcie wysoko, dłonie luźno trzymają sztangę). Następnie:

  1. Przysiad przedni: Zejdź do pełnego przysiadu, biodra poniżej kolan, utrzymując prosty kręgosłup i łokcie wysoko.
  2. Dynamiczne wybicie: Z dna przysiadu, dynamicznie wybij się w górę, używając siły nóg i bioder. To jest moment, w którym generujesz pęd.
  3. Wyciskanie nad głowę: Kiedy nogi są już prawie wyprostowane, wykorzystaj pęd do wyciśnięcia sztangi nad głowę. Ramiona powinny być w pełni wyprostowane, a sztanga zablokowana nad głową.
  4. Powrót: Opuść sztangę z powrotem na barki, jednocześnie schodząc do kolejnego przysiadu, aby kontynuować ruch płynnie.

Pamiętaj, aby ruch był ciągły i bez zatrzymywania się między fazami. To właśnie ta ciągłość sprawia, że thruster jest tak efektywny, ale i tak wyczerpujący.

Najczęstsze błędy w thrusterze i jak ich unikać

Podczas thrusterów łatwo o błędy, które mogą kosztować Cię cenne sekundy i energię. Oto najczęstsze z nich i moje rady, jak ich unikać:

  • Niewystarczająca głębokość przysiadu: Nie schodzenie biodrami poniżej kolan. Rada: Skup się na pełnym zakresie ruchu. Jeśli ciężar jest za duży, skaluj go!
  • Zbyt wczesne użycie ramion: Próba wyciśnięcia sztangi samymi ramionami, zanim nogi zakończą pracę. Rada: Pomyśl o tym, że nogi „wyrzucają” sztangę w górę, a ramiona tylko ją „łapią” i blokują.
  • Brak wykorzystania pędu z bioder: Brak dynamicznego wybicia z przysiadu. Rada: Skoncentruj się na silnym, eksplozywnym wybiciu bioder, które jest siłą napędową ruchu.
  • Zaokrąglanie pleców: Szczególnie w dolnej fazie przysiadu. Rada: Utrzymuj mocny core, plecy proste, a łokcie wysoko, aby utrzymać sztangę w bezpiecznej pozycji.
  • Zatrzymywanie się między powtórzeniami: Tracenie płynności ruchu. Rada: Staraj się utrzymać stałe tempo, nawet jeśli oznacza to wolniejsze, ale ciągłe powtórzenia.

Podciąganie na drążku: Siła czy technika?

Podciąganie na drążku to drugie ćwiczenie w „Fran”, które również wymaga zarówno siły, jak i odpowiedniej techniki. W CrossFicie, w przeciwieństwie do tradycyjnego treningu siłowego, dopuszczamy i wręcz zachęcamy do stosowania technik dynamicznych, takich jak kipping pull-up czy butterfly pull-up. Pozwalają one na większą dynamikę, oszczędność energii i wykonanie większej liczby powtórzeń w krótkim czasie, co jest kluczowe w WOD-ach takich jak „Fran”. Wersja siłowa (strict) jest oczywiście podstawą, ale w tym kontekście to technika kippingowa jest Twoim sprzymierzeńcem.

Strict, Kipping, Butterfly: Czym różnią się style podciągania w CrossFicie?

Zrozumienie różnic między stylami podciągania jest ważne, aby wybrać odpowiednią strategię dla siebie:

  • Strict Pull-up: To klasyczne, siłowe podciąganie. Ruch odbywa się wyłącznie z siły mięśni pleców i ramion, bez użycia pędu ciała. Jest to najtrudniejsza wersja i zazwyczaj najwolniejsza do wykonania w dużej liczbie powtórzeń.
  • Kipping Pull-up: Wykorzystuje pęd ciała, głównie z bioder i nóg, do uniesienia się ponad drążek. Pozwala na wykonanie większej liczby powtórzeń w krótszym czasie, ale wymaga koordynacji i siły core. Jest to najczęściej stosowana technika w CrossFicie.
  • Butterfly Pull-up: To najbardziej dynamiczna i zaawansowana technika. Ruch jest kolisty i bardzo płynny, co pozwala na błyskawiczne wykonywanie powtórzeń. Wymaga doskonałej koordynacji, rytmu i siły, a także sporej praktyki. Jest to technika wybierana przez elitarnych zawodników, aby osiągnąć najlepsze czasy w „Fran”.

Pełny zakres ruchu: Dlaczego jest kluczowy dla zaliczenia powtórzenia?

Niezależnie od wybranej techniki, pełny zakres ruchu jest absolutnie kluczowy dla zaliczenia powtórzenia w CrossFicie. Oznacza to, że każde powtórzenie musi zacząć się z w pełni wyprostowanymi ramionami (pozycja dead hang), a zakończyć z brodą wyraźnie ponad drążkiem. Dlaczego to takie ważne?

  • Uczciwość: Zapewnia, że wszyscy zawodnicy wykonują ten sam wysiłek, co pozwala na sprawiedliwe porównywanie wyników.
  • Bezpieczeństwo: Pełny zakres ruchu angażuje mięśnie w sposób, który minimalizuje ryzyko kontuzji i buduje prawdziwą siłę.
  • Efektywność: Tylko pełne powtórzenia budują pełną sprawność. Oszukiwanie na zakresie ruchu to oszukiwanie samego siebie.

Zawsze upewnij się, że Twój sędzia (lub Ty sam, jeśli trenujesz solo) dokładnie weryfikuje zakres ruchu. To podstawa uczciwego i efektywnego treningu.

Jaki jest Twój czas interpretacja wyników we Fran?

W „Fran” czas jest królem. To on jest głównym miernikiem Twoich postępów i wskaźnikiem aktualnej kondycji. Po zakończeniu treningu, spoglądasz na zegar i wiesz, gdzie stoisz. Ale co właściwie oznaczają te cyfry?

Od początkującego do elity: Co oznaczają czasy poniżej 10, 7 i 3 minut?

Interpretacja czasu w „Fran” pozwala nam zorientować się, na jakim etapie rozwoju jesteśmy. Pamiętaj, że są to orientacyjne wartości, a każdy organizm jest inny. Oto jak ja postrzegam różne progi czasowe:

Poziom zaawansowania Orientacyjny czas
Początkujący 7-10 minut (często w wersji skalowanej)
Średniozaawansowany 6-7 minut
Zaawansowany 4-6 minut
Elita Poniżej 3 minut

Najlepsi zawodnicy na świecie potrafią zejść poniżej 2 minut, a nawet zbliżyć się do 1:50! To są wyniki, które świadczą o niesamowitej sile, wytrzymałości i technice. Dla mnie osobiście, zejście poniżej 5 minut to już bardzo solidny wynik, świadczący o dobrym przygotowaniu.

Czy porównywanie się z innymi ma sens? Jak śledzić własne postępy?

Oczywiście, benchmarki takie jak „Fran” służą do porównywania się z innymi to część zabawy i element rywalizacji w CrossFicie. Jednak zawsze podkreślam, że najważniejsze jest śledzenie własnych postępów. Twoim głównym przeciwnikiem jesteś Ty sam. Czy poprawiłeś swój ostatni wynik? Czy czujesz się silniejszy, szybszy, bardziej wytrzymały? To są pytania, na które musisz sobie odpowiedzieć. Pamiętaj, że każdy ma inną historię treningową, inne predyspozycje. Koncentruj się na własnej drodze rozwoju i ciesz się każdą, nawet najmniejszą poprawą. To jest prawdziwa esencja CrossFitu.

CrossFit scaled pull ups

Twoje pierwsze starcie z Fran jak mądrze skalować trening?

Dla wielu osób, zwłaszcza początkujących, wykonanie „Fran” w wersji RX jest niemożliwe i niebezpieczne. I to jest całkowicie normalne! Skalowanie treningu to nie wstyd, to mądra strategia, która pozwala Ci uczestniczyć w WOD-zie, rozwijać umiejętności i budować siłę bez ryzyka kontuzji. Zawsze powtarzam: skaluj mądrze, aby móc trenować jutro.

Nie musisz dźwigać RX: Jak dobrać odpowiednie obciążenie do thrusterów?

Jeśli ciężar RX (43 kg dla mężczyzn, 29 kg dla kobiet) jest dla Ciebie zbyt duży, aby wykonać thruster z dobrą techniką i w miarę płynnie, musisz go zmniejszyć. Jak to zrobić?

  • Zmniejsz wagę sztangi: To najprostsza opcja. Wybierz ciężar, który pozwoli Ci wykonać co najmniej 5-7 powtórzeń w pierwszej serii bez zatrzymywania się i z zachowaniem poprawnej techniki.
  • Użyj hantli: Jeśli sztanga jest dla Ciebie problemem, spróbuj thrusterów z dwoma hantlami. Pozwolą Ci one na większą swobodę ruchu i często są łatwiejsze do opanowania technicznie.
  • Użyj kettlebelli: Podobnie jak hantle, kettlebelle mogą być dobrą alternatywą, oferując nieco inny rozkład obciążenia.

Celem jest wybranie takiego obciążenia, które pozwoli Ci utrzymać intensywność treningu i pracować nad płynnością ruchu, a nie walczyć z ciężarem kosztem techniki.

Nie podciągasz się? Oto alternatywy: Od gum oporowych po podciąganie australijskie

Podciąganie na drążku to dla wielu początkujących spore wyzwanie. Na szczęście istnieje wiele skutecznych alternatyw, które pozwolą Ci uczestniczyć w „Fran” i jednocześnie budować siłę potrzebną do pełnych podciągnięć:

  • Gumy oporowe (Power Bands): To najpopularniejsza forma skalowania. Guma zawieszona na drążku pomaga Ci w fazie wznoszenia. Im grubsza guma, tym większa pomoc. Wybierz taką, która pozwoli Ci wykonać serie powtórzeń z dobrą techniką.
  • Podciąganie z wyskoku (Jumping Pull-ups): Ustaw skrzynię pod drążkiem. Wyskokiem pomóż sobie unieść brodę ponad drążek, a następnie kontroluj fazę negatywną (opuszczanie). To świetny sposób na wzmocnienie mięśni i naukę ruchu.
  • Podciąganie australijskie (Ring Rows / Australian Pull-ups): Wykonujesz je, trzymając się drążka lub kółek gimnastycznych, stojąc pod kątem do podłoża. Im bardziej poziomo jesteś, tym trudniejsze ćwiczenie. To doskonałe ćwiczenie na budowanie siły pleców i ramion.
  • Zmniejszenie liczby powtórzeń: Jeśli nawet z gumą masz problem z utrzymaniem intensywności, możesz zmniejszyć liczbę powtórzeń, np. do schematu 15-12-9 lub nawet 9-7-5.

Przykładowe wersje skalowane dla osób rozpoczynających przygodę z CrossFitem

Oto kilka propozycji, jak mógłby wyglądać skalowany „Fran” dla początkujących:

  • Opcja 1 (lekko skalowana): Thruster ze sztangą 20-30 kg (M) / 15-20 kg (K), podciąganie z cienką gumą oporową.
  • Opcja 2 (średnio skalowana): Thruster z dwoma hantlami 10-15 kg (M) / 5-10 kg (K) każdy, podciąganie z grubszą gumą oporową lub jumping pull-ups.
  • Opcja 3 (mocno skalowana): Thruster z jednym kettlebellem 16-24 kg (M) / 8-12 kg (K), podciąganie australijskie lub zmniejszenie liczby powtórzeń do 15-12-9 z gumą.
  • Opcja 4 (dla totalnych początkujących): Zmniejszenie liczby powtórzeń do 15-12-9, thruster z pustą sztangą lub lekkimi hantlami, jumping pull-ups lub ring rows.

Kluczem jest znalezienie takiej wersji, która pozwoli Ci utrzymać wysoką intensywność przez cały trening, jednocześnie zachowując bezpieczeństwo i poprawną technikę. Nie bój się eksperymentować z różnymi opcjami i zawsze konsultuj się z trenerem.

Strategia na wagę złota jak nie "umrzeć" w połowie treningu?

„Fran” to nie tylko test siły i wytrzymałości, ale także inteligencji treningowej. Bez odpowiedniej strategii, nawet najlepsi mogą „umrzeć” w połowie treningu. Planowanie tempa, przerw i organizacji stanowiska jest kluczowe, aby osiągnąć dobry czas i uniknąć szybkiego zmęczenia. Z mojego doświadczenia wiem, że dobra strategia potrafi uratować Twój wynik.

Dzielić czy nie dzielić? Planowanie przerw w seriach 21, 15 i 9

To jedno z najważniejszych pytań przed „Fran”. Czy próbować robić serie unbroken (bez przerw), czy dzielić je na mniejsze sety? Moja rada jest taka: dla większości osób dzielenie powtórzeń to najlepsza strategia.

  • Seria 21: To najdłuższa i najbardziej wymagająca seria. Rzadko kto jest w stanie zrobić 21 thrusterów i 21 podciągnięć unbroken. Ja zazwyczaj dzielę thrusterów na 11-10 lub 7-7-7, a podciągnięcia na 7-7-7 lub 11-10. Celem jest minimalizowanie długości pojedynczej przerwy.
  • Seria 15: Tutaj wielu zawodników próbuje iść unbroken, zwłaszcza w podciągnięciach. Jeśli czujesz się mocny, możesz spróbować 15 thrusterów unbroken, ale jeśli wiesz, że to Cię spali, podziel na 8-7. Podciągnięcia to często 8-7 lub 5-5-5.
  • Seria 9: Ta seria jest najkrótsza i tutaj większość osób dąży do wykonania jej unbroken. To jest moment, w którym dajesz z siebie wszystko.

Kluczem jest znalezienie optymalnej strategii podziału, która pozwoli Ci utrzymać tempo, uniknąć „spalenia” mięśni i zminimalizować czas spędzony na odpoczynku. Krótkie, kontrolowane przerwy są lepsze niż długie, wymuszone pauzy.

Płuca Fran ("Fran Lung"): Jak kontrolować oddech i zarządzać energią?

„Fran Lung” to uczucie ekstremalnego zmęczenia oddechowego, pieczenia w płucach i ogólnego wyczerpania, które często pojawia się w połowie tego WOD-a. To sygnał, że Twój organizm pracuje na najwyższych obrotach. Jak sobie z tym radzić?

  • Kontroluj oddech: Staraj się oddychać głęboko i rytmicznie. Wdech podczas schodzenia w dół w thrusterze, wydech podczas wyciskania. W podciągnięciach, znajdź swój rytm oddechowy.
  • Nie wstrzymuj oddechu: Wstrzymywanie oddechu zwiększa ciśnienie i szybciej Cię zmęczy.
  • Pamiętaj o rozgrzewce: Dobra rozgrzewka przygotuje Twój układ krążenia i oddechowy na intensywny wysiłek.
  • Zarządzaj tempem: Nie startuj zbyt szybko! To najczęstszy błąd. Zacznij w tempie, które możesz utrzymać, a następnie stopniowo przyspieszaj. Lepiej zacząć wolniej i przyspieszyć, niż spalić się na początku i resztę treningu walczyć o każde powtórzenie.

Minimalizuj przejścia: Jak organizacja stanowiska wpływa na ostateczny czas?

W „Fran” liczy się każda sekunda. Czas spędzony na przejściach między sztangą a drążkiem może znacząco wpłynąć na Twój wynik. Dlatego organizacja stanowiska jest niezwykle ważna.

  • Bliskość: Upewnij się, że sztanga jest ustawiona jak najbliżej drążka. Każdy krok to stracona sekunda.
  • Gotowość: Jeśli używasz gum oporowych do podciągnięć, miej je już zawieszone na drążku. Jeśli zmieniasz ciężar, miej talerze pod ręką (choć w „Fran” raczej nie zmieniamy ciężaru w trakcie).
  • Mentalne przygotowanie: Już podczas wykonywania thrusterów, myśl o tym, jak szybko przejdziesz do drążka. Nie odpoczywaj, idąc do kolejnego ćwiczenia to czas na działanie.

Te małe detale sumują się i mogą zadecydować o tym, czy pobijesz swój rekord, czy też nie. W CrossFicie liczy się nie tylko siła, ale i spryt.

Podsumowanie Fran jako narzędzie rozwoju i mentalnej siły

„Fran” to coś więcej niż tylko fizyczny trening. To prawdziwa lekcja pokory, determinacji i wytrwałości. Za każdym razem, gdy staję do tego WOD-a, wiem, że będę musiał zmierzyć się nie tylko z ciężarem sztangi i drążkiem, ale przede wszystkim z własnymi słabościami i granicami. To właśnie ten mentalny aspekt sprawia, że „Fran” jest tak wyjątkowy i wartościowy w mojej opinii.

Jak regularne testowanie "Fran" przekłada się na Twoją ogólną sprawność?

Regularne powtarzanie „Fran” (np. co 2-3 miesiące) to fantastyczne narzędzie do śledzenia postępów w ogólnej sprawności. Poprawa czasu w „Fran” świadczy o tym, że rozwijasz swoją siłę, wytrzymałość, wydolność oddechową i technikę. To taki osobisty barometr Twojego rozwoju w CrossFicie. Kiedy widzę, że moi podopieczni poprawiają swoje czasy, wiem, że ich praca na treningach przynosi efekty i że stają się coraz sprawniejsi.

Przeczytaj również: CrossFit Warszawa: Gdzie trenować? Przewodnik po najlepszych boxach

Pokonaj swoje granice: Co "Fran" uczy o determinacji i przekraczaniu barier?

„Fran” to trening, który uczy nas, że ciało jest zdolne do znacznie większego wysiłku, niż nam się wydaje. Kiedy czujesz, że nie masz już siły, a płuca palą, właśnie wtedy pojawia się prawdziwa lekcja determinacji. To moment, w którym musisz podjąć decyzję: poddać się czy walczyć dalej? Przekraczanie tych barier, walka z dyskomfortem i ukończenie treningu, mimo wszystko, buduje niesamowitą siłę psychiczną. To doświadczenie, które przenosi się na inne aspekty życia, ucząc nas, że z odpowiednim nastawieniem jesteśmy w stanie osiągnąć znacznie więcej, niż nam się wydaje. Dlatego zachęcam każdego spróbuj „Fran”, a przekonasz się, ile możesz z niego wynieść!

Źródło:

[1]

https://mojestudiopilates.pl/fran-crossfit-co-to-jest-i-jak-poprawic-swoje-wyniki

[2]

https://cross-swiony.pl/fran-crossfit-co-to-jest-i-dlaczego-warto-go-znac

[3]

https://4freeride.pl/fran-crossfit-co-to-jest-i-jak-poprawic-swoje-wyniki

[4]

https://fitmade.pl/fran-crossfit-trening/

[5]

https://fitnessowy.net/fran-krotki-morderczy-wod/

FAQ - Najczęstsze pytania

Fran to jeden z najbardziej ikonicznych treningów benchmarkowych (WOD) w CrossFicie. Służy do oceny kondycji, siły i mocy, składając się z thrusterów i podciągnięć w schemacie 21-15-9, wykonywanych na czas.

Fran składa się z thrusterów (połączenie przysiadu ze sztangą i wyciskania nad głowę) oraz podciągnięć na drążku. Schemat powtórzeń to 21-15-9, co oznacza trzy rundy: 21x oba ćwiczenia, potem 15x, a na końcu 9x.

Oficjalne obciążenia RX to 43 kg (95 funtów) dla mężczyzn i 29 kg (65 funtów) dla kobiet na sztandze do thrusterów. Podciągnięcia wykonuje się bez dodatkowego obciążenia, często techniką kipping lub butterfly.

Skaluj obciążenie thrusterów (np. pusta sztanga, hantle) i modyfikuj podciągnięcia (gumy oporowe, jumping pull-ups, podciąganie australijskie). Możesz też zmniejszyć liczbę powtórzeń, np. do schematu 15-12-9.

Tagi:

fran crossfit co to jest
fran crossfit technika
fran crossfit skalowanie

Udostępnij artykuł

Autor Józef Sadowski
Józef Sadowski
Jestem Józef Sadowski, pasjonat sportu z wieloletnim doświadczeniem w analizie i pisaniu na temat różnych dyscyplin sportowych. Od ponad pięciu lat zgłębiam tajniki sportowego rynku, co pozwoliło mi zdobyć dogłębną wiedzę na temat trendów, statystyk oraz wpływu sportu na społeczeństwo. Moim celem jest dostarczanie czytelnikom rzetelnych i aktualnych informacji, które pomagają w lepszym zrozumieniu zjawisk sportowych. Specjalizuję się w obiektywnej analizie wydarzeń sportowych oraz faktach dotyczących różnych dyscyplin, co pozwala mi na przedstawianie skomplikowanych danych w przystępny sposób. Moja misja to promowanie zdrowego stylu życia i aktywności fizycznej poprzez dostarczanie wartościowych treści, które inspirują do działania. Zawsze dążę do zapewnienia wiarygodnych informacji, które mogą być pomocne zarówno dla zapalonych sportowców, jak i dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportem.

Napisz komentarz